Skip links

Wojciech Miszewski

Cześć jestem Wojtek. Jestem człowiekiem pogodnym i zawsze z uśmiechem staram się iść przez życie. Od 2017 roku niosę pomoc dzieciom z całej Polski, angażując w projekt założony wspólnie z moją kochaną żoną – Rolki Reggae Rajd, kilka tysięcy wspaniałych ludzi. Pomysł na pomaganie na rolkach i wokół rolek przez ten czas rozrósł się do rozmiarów, o których na początku drogi nie mogłem nawet marzyć. Z żoną Agatą i setkami Lubisiów, wspólnymi siłami pomogliśmy już wielu dzieciom, zebraliśmy dla nich ponad 250 tysięcy złotych. O dotychczasowych naszych działaniach możecie przeczytać na www.rolkireggae.pl

Nigdy nie przypuszczałem, że to ja będę potrzebował pomocy, a jednak. W lutym tego roku zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy żołądka w trzecim stadium. Staram się nadal z pogodą ducha patrzeć w przyszłość, bo z całych sił wierzę, że pokonam chorobę, ale potrzebuję do tego Waszego wsparcia. Jesteśmy z moją lepszą połówką nadal w szoku, nie wiemy jeszcze dokładnie, jak długa i kosztowna będzie to walka, ale jedno wiem na pewno – trzeba brać tego byka za rogi i przegonić go tam, gdzie jego miejsce – tam gdzie raki zimują. Choroba nie pozwala mi niestety na normalne funkcjonowanie, dlatego jestem na zwolnieniu lekarskim.

Obecnie wszystkie koszty staramy się pokrywać samodzielnie, ale wiem, że nie udźwigniemy tego sami. Dlatego zwracam się do Was o pomoc. Już dziś możecie pomóc mi rozjechać te raczysko, przyłączając się do mojej zbiórki. Możecie wesprzeć mnie w tej walce i pomóc zebrać pieniądze na leczenie i te wydatki, których nie pokrywa NFZ. Tak, żebyśmy jak najszybciej mogli znów spotkać się na rolkarskich szlakach. Z góry dziękuję za pomoc.

Trzymajcie za mnie kciuki! ONE LOVE!

Wojtek

 

Poznaj pozostałych podopiecznych

Dariusz Biedroń

Nie tak miało wyglądać życie Darka, a jednak los chciał inaczej… Zdiagnozowano u niego guz mózgu, który mimo usunięcia operacyjnego, pozostawił po sobie bolesny ślad.

Dowiedz się więcej »

Hubert Zaborowski

Mam na imię Hubert i 23 kwietnia 2022 roku uległem wypadkowi motocyklowemu, który nieodwracalnie zmienił moje życie… Doznałem wielonarządowego urazu, który skutkował amputacją prawej nogi

Dowiedz się więcej »

Paweł Besbir

Mam na imię Paweł i mam 44 lata. Choruję na rzadką chorobę genetyczną skóry (porokeratosis mibelli). Urodziłem się zdrowy. Piękny chłopiec ze śniadą karnacją i

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.