Skip links

Tadeusz Bielak

Tadeusz to pogodny emeryt z Bielska-Białej. Przede wszystkim oddany tata i dziadek. Ma siedmioro wnucząt, które uwielbiają spędzać z nim czas. Zawsze dostarcza im świetnej zabawy i subtelnej nauki na temat relacji międzypokoleniowych. Ogromna doza czułości, mądrości i poczucia humoru to cechy, którymi obdarza najbliższych, a oni jego. W wyniku postępującej miażdżycy, po długoletniej walce z tą podstępną chorobą, w październiku, lekarze podjęli decyzję o konieczności amputacji lewej kończyny na poziomie uda.

Przed amputacja Tadeusz był aktywnym, pełnym werwy sadownikiem. Jego hobby to dbanie o ogród. Lubił aktywne formy spędzania czasu. Siedzenie w jednym miejscu i bierny odpoczynek to nie jego świat. Czas wolny najchętniej spędzał w kolorowym, zaplanowanym i zadbanym przez siebie miejscu – we własnym ogrodzie. Nie sadził losowych drzew czy krzewów, lecz odpowiednio wcześniej dobrane i przemyślane, aby jak najdłużej mogły cieszyć oczy widzów swoim pięknem, i każdego sezonu rozkwitać w pełnym majestacie. Dostarczało mu to wiele satysfakcji. Zawsze dobrą radą służył także sąsiadom, którzy po wielu latach rozmów stali się jego oddanymi przyjaciółmi.

Tadeusz marzy o tym żeby pójść na spacer z wnukami do swojego sadu i wrócić do realizacji swojej pasji. Chciałby być tak aktywny społecznie, jak przed amputacją. Bez Naszego wsparcia nie będzie to możliwe. Całkowity koszt leczenia to 47 300 zł.

Poznaj pozostałych podopiecznych

Paweł Kuziorowicz

W czerwcu 2021r. przewracająca się konstrukcja wiaty garażowej spadła na mnie, przygniatając moje prawe udo. Od tamtego momentu zaczęły się wszystkie moje problemy zdrowotne. Od

Dowiedz się więcej »

Józef Brzana

Czuję się jak dziecko we mgle… nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał się mierzyć z losem osoby z niepełnosprawnością. Dziś staram się zaakceptować rzeczywistość i

Dowiedz się więcej »

Jacek Walter

Jacek jest osobą, która żadnej pracy się nie boi. W swoim życiu zawodowym prowadził sklepik osiedlowy, przez ponad dwadzieścia lat, bardzo to lubił. Potem zdecydował

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.