Skip links

Paweł Kania

Nasz syn Paweł w tym roku skończył 29 lat, od 4 miesięcy jeszcze szczęśliwym tatą małej Igi. Od dwóch lat prowadzi własną działalność, budując dachy, które są jego pasją. Jest bardzo dobrym fachowcem. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, pomocny. Ma duże grono przyjaciół, kolegów, znajomych. Czynnie uczestniczył w życiu sportowym – siatkówka to jego hobby tak jak i jego taty. Również mocno zaangażowany jest społecznie w życie naszej i okolicznych miasteczek.

Doszło do nieszczęśliwego wypadku w pracy przy zwijaniu sprzętu z budowy. Paweł nadal jest w szpitalu, walcząc o powrót do córeczki oraz całej rodziny i przyjaciół. Potrzebna jest rehabilitacja, aby wrócić do sprawności fizycznej.

 

Poznaj pozostałych podopiecznych
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.