Skip links

Mateusz Samul

Mam na imię Mateusz, mam 28 lat. Do dnia wypadku pracowałem fizycznie przy wykańczaniu mieszkań. Dużo podróżowałem z żoną i 4-letnim synkiem. Największą radość w życiu sprawia mi czas spędzany z moim synkiem i to dla niego chcę odzyskać jak największą sprawność. Dalej chciałbym być dla niego wzorem. Niestety wszystko legło w gruzach w momencie nieszczęśliwego wypadku. Moment, kiedy skoczyłem do wody, pamiętam jak przez mgłę. Potem wszystko potoczyło się szybko: panika i płacz, przyjazd pogotowia i operacja. Do wypadku doszło 14 sierpnia 2020 i od tego dnia jestem przykuty do łóżka, zależny od innych. Przez pandemię moje szanse na szybki powrót do zdrowia wciąż się oddalają, bo nie mam zapewnionej ciągłej i regularnej rehabilitacji. Chciałbym jak najszybciej odzyskać sprawność i niezależność, żebym znów mógł pracować i zapewnić mojemu synkowi godne życie i wspierać go zawsze, kiedy będzie mnie potrzebował. 

Wpłać dowolną kwotę na rachunek Fundacji Moc Pomocy 
ul. Litewska 2/68
51-354 Wrocław

16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 

z dopiskiem Mateusz Samul

Poznaj pozostałych podopiecznych

Maciej Kłysz

Maciek na co dzień pracował za granicą. Ma dużą rodzinę oraz szerokie grono przyjaciół i znajomych. Jest bardzo zżyty ze swoimi najbliższymi, mimo odległości, która

Dowiedz się więcej »

Alfred Podolski

Pracowałem przez 40 lat na Koksowni. Byłem aktywnym człowiekiem. Opiekowałem się wnuczkami co wnosiło niesamowitą radość do mojego życia. Bardzo lubię jeździć autem. Często także

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.