Skip links

Marian Balaga

Amputacja nogi ratująca życie – niestety taki scenariusz spotkał Pana Mariana, który z powodu poważnego zakrzepu musiał podjąć tę decyzję dla siebie i swojej rodziny. Aktualnie motywacją do odzyskania sprawności jest wspaniała siódemka wnucząt, które dla dziadka są oczkiem w głowie. Jednak przed nim wiele wyzwań codziennego życia – bariery architektoniczne mieszkania na 2 piętrze bez windy stanowią największy problem. Pomóżmy Panu Marianowi odzyskać samodzielność dzięki zbiórce prawie 37 000 zł na protezę oraz rehabilitację. Pan Marian od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi. Każda jego operacja jest obciążona dodatkowym ryzykiem ze względu na stenty w okolicach serca. Podobnie było w przypadku amputacji, która dla lekarzy była ostateczną decyzją, mimo prób uratowania nogi.

W tej trudnej sytuacji Pan Marian może liczyć na wsparcie swojej rodziny, z której jest bardzo dumny i to dla niej chce móc ponownie spędzać czas poza czterema ścianami swojego mieszkania. Teraz jest zależny od innych osób, które muszą mu pomóc zejść z 2 piętra. Wspólnie możemy pomóc Panu Marianowi odzyskać część sprawności, by mógł spełniać się w roli dziadka i samodzielnie funkcjonować.

Poznaj pozostałych podopiecznych
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.