Skip links

Maciej Zimoch

Mam na imię Maciej, mam 58 lat. W sierpniu ubiegłego roku amputowano mi lewą nogę. Od tej pory jestem zależny od innych. Mieszkam na pierwszym piętrze w bloku bez windy. Kiedy chcę wyjść z domu muszę prosić sąsiadów o pomoc. Staram się nie nadużywać życzliwości i dlatego większość czasu spędzam w czterech ścianach. Boli mnie to, że nie mogę sam decydować o sobie… Kiedyś kochałem sport i książki, z czego tylko książki dają mi dziś radość. Chciałbym znów wrócić do aktywnego życia i do samodzielności. Nie sądziłem, że kiedyś to powiem, ale tęsknię nawet za obowiązkami domowym, których teraz, kiedy poruszam się na wózku, nie mogę wykonywać. Pozwalam sobie zwrócić się o pomoc w sfinansowaniu zakupu protezy, dzięki której będę mógł wrócić do normalnego życia i do sportu. Nie chcę do końca życia tkwić w czterech ścianach wiedząc, że mam szansę na bycie sprawnym, niezależnym człowiekiem. Mogę to osiągnąć tylko dzięki wsparciu dobrych ludzi.

 

Poznaj pozostałych podopiecznych

Ryszard Koper

Ryszard zawsze był aktywnym mężczyzną. Obecnie ma sześćdziesiąt sześć lat. Zawodowo pracował w wojsku, aktualnie jest na zasłużonej emeryturze. Rodzaj wybranej pracy ściśle wynikał z

Dowiedz się więcej »

Barbara Galanciak

Mam na imię Basia. Całkiem niedawno skończyłam 70lat. Mam cudowną rodzinę. Jestem szczęśliwą mamą trójki dorosłych już dzieci oraz babcią wspaniałych wnucząt. Swoje dotychczasowe życie,

Dowiedz się więcej »

Marcin Dorman

Historia choroby Marcina zaczęła się już ponad 20 lat temu, kiedy zasłabł podczas treningu koszykówki. Szpital, badania, diagnoza- cukrzyca typu 1. Pomimo lęku, bólu, zmiany

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.