Skip links

Jolanta Gezella

Mam na imię Jolanta. Mam 62 lata. Z chwilą przejścia na emeryturę marzyłam o tym, żeby aktywnie spędzać czas realizując marzenia wspólnie z mężem. Pragnęliśmy podróżować, zwiedzać piękne miejsca oraz podziwiać krajobrazy. Cieszyliśmy się życiem, naszymi wspaniałymi wnukami, z którymi spędzaliśmy czas w każde wakacje, ferie.. Moje życie oraz życie moich najbliższych zmieniło się w przeciągu kilku chwil. W dniu 23 grudnia 2020 roku uległam niefortunnemu wypadkowi w domu.  Sięgając do szafki po leki nagle zaczęłam tracić czucie w rękach i nogach, pękły mi dwa kręgi szyjne oraz zrobił się krwiak, który uszkodził rdzeń kręgowy. Pomimo szybkiej interwencji- karetka, szpital, operacja, nie udało się odzyskać czucia. Mam niedowład czterokończynowy. Niestety czeka mnie bardzo długa i kosztowna rehabilitacja. Bardzo chciałabym chociaż częściowo wrócić do codziennej sprawności fizycznej, aby ułatwić najbliższym opiekę nade mną. Moim celem na najbliższy czas jest móc objąć rękoma moje ukochane wnuki.

 

Poznaj pozostałych podopiecznych

Dariusz Biedroń

Nie tak miało wyglądać życie Darka, a jednak los chciał inaczej… Zdiagnozowano u niego guz mózgu, który mimo usunięcia operacyjnego, pozostawił po sobie bolesny ślad.

Dowiedz się więcej »

Hubert Zaborowski

Mam na imię Hubert i 23 kwietnia 2022 roku uległem wypadkowi motocyklowemu, który nieodwracalnie zmienił moje życie… Doznałem wielonarządowego urazu, który skutkował amputacją prawej nogi

Dowiedz się więcej »

Paweł Besbir

Mam na imię Paweł i mam 44 lata. Choruję na rzadką chorobę genetyczną skóry (porokeratosis mibelli). Urodziłem się zdrowy. Piękny chłopiec ze śniadą karnacją i

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.