Skip links

Jacek Zwierzchaczewicz

Jestem osobą z ogromnym poczuciem humoru. Dużo podróżowałem, zjechałem pół kontynentu, ale mam apetyt na więcej. Poznałem wiele różnych kultur i ciekawych ludzi. Oczywiście byłem aktywny zawodowo. W swoim dotychczasowym życiu zorganizowałem wiele imprez kulturalnych, okolicznościowych zarówno dla najbliższych przyjaciół jak i innych ludzi. Były to wesela, rocznice itp. Moją pasją jest karate, w którym udało mi się osiągnąć czarny pas. Regularnie spotykaliśmy się na treningach z grupą znajomych. Uwielbiam spędzać czas z ludźmi, daje mi to energie do działania.

Niestety los zaplanował dla mnie zmiany, które całkowicie zmieniły moje życie… Odebrał mi sprawność w ciągu raptem kilku dni. W bardzo krótkim czasie lekarze przeprowadzili amputacje na wysokości uda. Obecnie jestem w domu, ale poruszam się na wózku. Jestem więźniem swoich czterech ścian. Nagle stałem się zależny od moich bliskich w najprostszych czynnościach. Światełkiem nadziei na powrót do niezależnego życia jest zakup odpowiedniej protezy i intensywna rehabilitacja. Aktualna sytuacja niestety uniemożliwia mi pokrycie takich wydatków ze swojego budżetu, dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie. Życie jest nieprzewidywalne, ale wierzę, że znowu stanę na nogi.

Wpłać dowolną kwotę na rachunek Fundacji Moc Pomocy 
ul. Litewska 2/68
51-354 Wrocław

16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 

z dopiskiem Jacek Zwierzchaczewski

Poznaj pozostałych podopiecznych

Adrian Tyszka

Za trzy miesiące na świat przyjdzie Nasza córeczka. Adrian układał różne scenariusze, jak przywitać Ją na świecie. Szykował się na pełne szczęścia, oczekiwanie przed drzwiami

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.