Skip links

Grzegorz Kaźmierowski

Mam na imię Grzegorz i mam 41 lat. Przed amputacją byłem aktywnym zawodowo. Przez wiele lat pracowałem jako tokarz-ślusarz, a po redukcji etatów zacząłem wyjeżdżać do pracy za granicę do prac budowlanych jako pomocnik oraz do prac na plantacjach przy zbiorach owoców. Niestety zły stan zdrowia i nagły długi pobyt w szpitalu pokrzyżował mi plany życiowe, zostały mi amputowane obie kończyny dolne. Otrzymałem już dwie protezy, które ułatwiają mu funkcjonowanie i egzystowanie. Jednak protezy kosztują blisko 50 tysięcy złotych. Udało mi się spłacić już połowę tej kwoty, jest mi jednak bardzo ciężko samemu spłacić resztę. Zasiłek oraz renta ledwo wystarczają na opłacenie życia codziennego.

Bardzo proszę o pomoc w uzbieraniu pieniędzy na spłacenie pozostałej kwoty za protezy, wierzę w ludzi WIELKIEGO SERCA.

 

Poznaj pozostałych podopiecznych

Justyna Stępień

Mam na imię Justyna. Przez ostatnie lata pracowałam jako doradca klienta. Mieszkałam z moją ukochaną babcią. Niestety przyszedł moment, w którym babcia zaczęła podupadać na

Dowiedz się więcej »

Ryszard Koper

Ryszard zawsze był aktywnym mężczyzną. Obecnie ma sześćdziesiąt sześć lat. Zawodowo pracował w wojsku, aktualnie jest na zasłużonej emeryturze. Rodzaj wybranej pracy ściśle wynikał z

Dowiedz się więcej »

Barbara Galanciak

Mam na imię Basia. Całkiem niedawno skończyłam 70lat. Mam cudowną rodzinę. Jestem szczęśliwą mamą trójki dorosłych już dzieci oraz babcią wspaniałych wnucząt. Swoje dotychczasowe życie,

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.