Skip links

Damian Możdżyński

Damian to 19 letni młody człowiek z głową pełną marzeń i pomysłów na przyszłość. Jego celem było studiowanie za granicą, wyjazd do Stanów i zwiedzanie Japonii. Obracający się w środowisku IT, stąd też kierunek szkoły, pasjonat komputerów, gier komputerowych,  ale również dobrej książki, sympatyk podróży i amator fotografii. Dusza towarzystwa w ścisłej grupie przyjaciół. Pod koniec ubiegłorocznych wakacji uległ wypadkowi na basenie. W jednej sekundzie całe dotychczasowe życie wywróciło się do góry nogami, plany, marzenia prysły niczym mydlana bańka. Uraz kręgosłupa oraz rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, spowodowały utratę czucie w rękach i nogach. W szpitalu spędził prawie 3 miesiące, a kolejne 4 miesiące w ośrodku NFZ. Dopiero intensywna rehabilitacja w ośrodkach komercyjnych zaczęła przynosić zauważalne efekty. To tu Damian zaczął stawiać pierwsze kroki w kierunku pionizacji, przedtem wszelka próba powodowała zawroty głowy, omdlenia, a nawet utratę przytomności. Teraz tylko odleżyna ogranicza jego czas przebywania w pozycji siedzącej. Kolejny rezultat ciężkich ćwiczeń to wzmocnienie siły mięśni, ruch lewej ręki, znaczny ruch w prawej ręce, dzięki czemu Damian na swój sposób może obsługiwać komputer. Teraz najważniejsza jest dalsza walka o powrót Damiana do sprawności. Niestety kończące się fundusze spowodowały konieczność przejścia w tryb ekonomiczny. Obecnie Damian kontynuuje rehabilitację w domu, ale chcielibyśmy żeby znów wrócił do ośrodka, gdzie robił największe postępy.

 

Poznaj pozostałych podopiecznych

Dariusz Biedroń

Nie tak miało wyglądać życie Darka, a jednak los chciał inaczej… Zdiagnozowano u niego guz mózgu, który mimo usunięcia operacyjnego, pozostawił po sobie bolesny ślad.

Dowiedz się więcej »

Hubert Zaborowski

Mam na imię Hubert i 23 kwietnia 2022 roku uległem wypadkowi motocyklowemu, który nieodwracalnie zmienił moje życie… Doznałem wielonarządowego urazu, który skutkował amputacją prawej nogi

Dowiedz się więcej »

Paweł Besbir

Mam na imię Paweł i mam 44 lata. Choruję na rzadką chorobę genetyczną skóry (porokeratosis mibelli). Urodziłem się zdrowy. Piękny chłopiec ze śniadą karnacją i

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.