Skip links

Barbara Prądzyńska

W dzisiejszym pędzie często zapominamy o empatii dla drugiego człowieka. Kiedy dopada mnie ta myśl, przypominam sobie opowieści mojej mamy z czasów powojennych i życie w skrajnych warunkach. Mimo młodego wieku i trudnej sytuacji, znajdowała w sobie siłę i moc by dzielić się dobrem z drugim człowiekiem. Włożyła wiele serca w nasze wychowanie za co jesteśmy jej ogromnie wdzięczne i z trudem przychodzi nam patrzeć jak cierpi. Czasy się zmieniły, ale życie odcisnęło swoje piętno na jej zdrowiu. Amputacja nogi w wyniku postępującej miażdżycy, odebrała jej samodzielność i wigor…

Bardzo chciałybyśmy wspólnymi siłami pomóc jej odzyskać radość z życia… Szansą na osiągnięcie tego celu jest zakup protezy oraz rehabilitacja, której łączny koszt wynosi 31500 zł. Wiemy, że ze wsparciem dobrych ludzi jesteśmy w stanie postawić mamę na nogi i dać jej nadzieję na godną starość w gronie najbliższych.

Mama jest dla mnie i siostry wzorem do naśladowania. Mimo trudnych warunków w jakich się wychowała, podjęła naukę w Liceum Ekonomicznym i została księgową. Kiedy założyła rodzinę, nic poza nią się dla niej nie liczyło. Starała się zapewnić nam szczęśliwe dzieciństwo, a po narodzinach wnuków zaangażowała się w ich wychowanie. Teraz to ona potrzebuje naszej opieki i zrobimy co w naszej mocy, by mogła ponownie czuć się dobrze w rodzinnym gronie, w miarę możliwości samodzielnie funkcjonując.

Jest w niej wola walki, która przez tyle lat pomagała przezwyciężyć przeciwności losu… Potrzebuje tylko naszego wsparcia w zebraniu środków na protezę oraz rehabilitację, by zrobić „pierwszy krok”.

Będziemy wdzięczni za każdą pomoc, która przybliży nas do celu.

Córka Magda

Poznaj pozostałych podopiecznych

Dariusz Biedroń

Nie tak miało wyglądać życie Darka, a jednak los chciał inaczej… Zdiagnozowano u niego guz mózgu, który mimo usunięcia operacyjnego, pozostawił po sobie bolesny ślad.

Dowiedz się więcej »

Hubert Zaborowski

Mam na imię Hubert i 23 kwietnia 2022 roku uległem wypadkowi motocyklowemu, który nieodwracalnie zmienił moje życie… Doznałem wielonarządowego urazu, który skutkował amputacją prawej nogi

Dowiedz się więcej »

Paweł Besbir

Mam na imię Paweł i mam 44 lata. Choruję na rzadką chorobę genetyczną skóry (porokeratosis mibelli). Urodziłem się zdrowy. Piękny chłopiec ze śniadą karnacją i

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.