Skip links

Adrian Wiazowski

Mam na imię Adrian, mam 28lat. Od kilku lat zajmowałem się budowlanką. Jestem przysłowiową „złotą rączką”, uwielbiam majsterkować i naprawiać. Lubiłem swoją pracę i miałem potencjał żeby dalej rozwijać się w tym kierunku. Planowałem założyć firmę, bo chętnych na moje usługi nie brakowało. Niestety zdarzył się wypadek, który pokrzyżował wszystkie moje życiowe plany. Mój samochód wpadł w poślizg i wylądowałem na drzewie, przygnieciony dodatkowo gruzem, który miałem na pace. Mój stan był krytyczny. Cieszę się, że w ogóle przeżyłem, ale niestety nie jestem już sprawny jak kiedyś. Od dnia wypadku nie odzyskałem czucia w nogach. Aktualnie poruszam się na wózku i nie mogę żyć życiem jakie wiodłem do tej pory. Moim marzeniem było wyremontowanie domu dla mojej rodziny, dla żony i dzieci. Bardzo ich kocham i chciałbym zapewnić im wszystko co najlepsze. Chciałbym wrócić do dawnej sprawności, do pracy, ale jedyną szansę daje mi kosztowna rehabilitacja w specjalistycznych ośrodkach. Wierzę, że w walce o lepsze życie nie zostałem sam i że spotkam na swojej drodze wielu dobrych ludzi, którzy mnie wesprą. Dziękuję za każdy gest, za każdą wpłatę.

 

Poznaj pozostałych podopiecznych

Justyna Stępień

Mam na imię Justyna. Przez ostatnie lata pracowałam jako doradca klienta. Mieszkałam z moją ukochaną babcią. Niestety przyszedł moment, w którym babcia zaczęła podupadać na

Dowiedz się więcej »

Ryszard Koper

Ryszard zawsze był aktywnym mężczyzną. Obecnie ma sześćdziesiąt sześć lat. Zawodowo pracował w wojsku, aktualnie jest na zasłużonej emeryturze. Rodzaj wybranej pracy ściśle wynikał z

Dowiedz się więcej »

Barbara Galanciak

Mam na imię Basia. Całkiem niedawno skończyłam 70lat. Mam cudowną rodzinę. Jestem szczęśliwą mamą trójki dorosłych już dzieci oraz babcią wspaniałych wnucząt. Swoje dotychczasowe życie,

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.