Skip links

Karolina Zdrenka

Kobieta na wózku inwalidzkim siedzi przed kwiatami.

Moja historia zaczyna się w 2008 roku, kiedy usłyszałam cudowną nowinę, że zostanę mamą. Byłam szczęśliwa, ale im bliżej było porodu tym dopadały mnie coraz większe wątpliwości czy sobie poradzę. Zmiany hormonalne po porodzie plus moje obawy doprowadziły do depresji poporodowej. 7 dni po porodzie wydarzył się nieszczęśliwy wypadek, z którego nic nie pamiętam, a jego skutki odczuwam do dziś. Wypadłam z 5 piętra na beton. Byłam 3.5 miesiąca w śpiączce, miałam 50 złamań twarzy, połamane nogi, żebra, uraz mózgowo czaszkowy, na szczęście kręgosłup nie ucierpiał. Długo walczyłam o siebie, bo miałam do kogo wracać. Miłość do mojego syna dawała mi mnóstwo sił. Niestety w 2012 r. z powodu rozległej infekcji amputowano mi prawą nogę na wysokości uda. Próbowałam chodzić o kulach i w protezie, ale się poddałam i aktualnie przemieszczam się na wózku, którego mam już serdecznie dosyć. Chcę znów chodzić. Bardzo liczę na to, że mi w tym pomożecie. Potrzebuję środków na intensywną rehabilitację i nowy lej do protezy, bo ten który posiadam nie nadaje się do chodzenia.

 

Wpłać dowolną kwotę na rachunek Fundacji Moc Pomocy 
ul. Litewska 2/68
51-354 Wrocław

16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 

z dopiskiem Karolina Zdrenka

Poznaj pozostałych podopiecznych
Mężczyzna leżący na łóżku z rurką tracheostomijna. Na drugim zdjęciu mężczyzna, kobieta oraz kilkuletnia dziewczynka. Wszyscy są uśmiechnięci.

Tomasz Mrozek Gliszczyński

Mój Mąż Tomek to wspaniały i dobry człowiek. Razem tworzymy Rodzinę, o której zawsze marzyłam. Ja, Tomek i córeczka Wiktoria. Nasze słoneczko ma pięć lat. Zbliżał się weekend, postanowiliśmy pojechać do Naszych bliskich. 2 sierpnia 2025 roku podczas jazdy wydarzył się wypadek, który zmienił Nasze życie w koszmar. Tomek w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Dowiedz się więcej »
Mężczyzna z siwymi włosami uśmiechający się do aparatu. Siedzi na wózku. W tle drapak dla kotów.

Edward Pankau

Edward to człowiek, który w życiu wiele przeżył. Mieszkał w różnych miejscach, pracował w przeróżnych profesjach. Myślę, że lepiej byłoby zapytać czego nie robił, niż co robił. Praktycznie całe swoje życie zawodowe spędził poza granicami Polski. Problemy ze zdrowiem pojawiły się 12 lat temu, bardzo przeżył śmierć Żony. Postępująca cukrzyca doprowadziła do pojawienia się stopy cukrzycowej.

Dowiedz się więcej »
Kobieta leżąca na łóżku z rurką tracheotomijną oraz podpiętą sondą do nosa. Na drugim zdjęciu szczęśliwa rodzina, Mama, Tata i dwójka synów.

Magdalena Iwanicka

Magdalena to bardzo wrażliwa, empatyczna i pełna miłości Mama dwójki wspaniałych synów Ignasia i Benusia oraz kochająca Żona. Silna wojowniczka i amazonka, która w 2024 roku pokonała raka piersi. Jednak po tym zwycięstwie pozostał jej jeszcze oponiak głowy (nowotwór niezłośliwy) przyrastający z roku na rok, który co prawda nie dawał żadnych objawów, ale stanowił potencjalne zagrożenie dla jej zdrowia i życia. W lipcu 2025 r., podczas operacji wycięcia oponiaka doszło do tragedii.

Dowiedz się więcej »
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że akceptujesz ich użycie.